Czekoladki z masłem orzechowym czyli domowe Reese’s

reeses

Połączenie słodkiej mlecznej czekolady i słonawego masła orzechowego to jeden z lepszych amerykańskich wynalazków. W czekoladkach Reese’s  zakochałam się  od pierwszego kęsa. W Stanach można je kupić w najróżniejszej formie – spore babeczki, batony, malutkie babeczki. U nas w zasadzie też są coraz bardziej dostępne. Do tej pory kupowałam je w „Kuchniach Świata”, ostatnio podobno pojawiły się  nawet w Biedronce.

Najlepiej jednak zrobić sobie domowe Reese’s – jeśli użyjemy dobrych składników, będą smakować jeszcze lepiej niż oryginał. Wykonanie ich jest banalnie proste, na ogół wszystkim smakują (choć bywają zajadli wrogowie tych słodyczy), mocno uzależniają.

reeses

Domowe Reese’s trzymane poza lodówką są dość miękkie – lepiej zdjąć z nich papierki, kiedy są jeszcze chłodne i dość twarde. Warto wyjąć je z lodówki na kilka minut przed jedzeniem – miękka, rozpływająca się w ustach czekolada idealnie smakuje z masłem orzechowym. Te zimne prosto z lodówki też są pyszne, ale warto chwilkę poczekać.

reeses

Czytaj dalej

Ciasto czekoladowe z porzeczkami i orzechami włoskimi

ciasto czekoladowe z porzeczkami i orzechami włoskimi

Kiedy wszcyscy w domu trochę marcowo przeziębieni, dobra jest czekolada, a najlepsze – ciasto czekoladowe. Pachnie w całym domu jeszcze następnego dnia, świetnie smakuje do gorącej herbaty. Ci, co nie przepadają za ciastem czekoladowym, z przyjemnością wyliżą garnki z resztek i też będą szczęśliwi.

ciasto czekoladowe z porzeczkami i orzechami włoskimi

Do czekoladowego ciasta dobrze pasują owoce – dodają mu lekkości i świeżości. Po kwaskowatych wiśniach i delikatnych malinach proponuję czarne porzeczki. Nie ma chyba bardziej wyrazistego owocu, cierpkiego i pachnącego latem. Pięknie przełamują czekoladową słodycz i gładkość. Do tego chrupiące słodkawe włoskie orzechy.

ciasto czekoladowe z porzeczkami i orzechami włoskimi

Czytaj dalej

Ciasto czekoladowe z malinami i pistacjami

ciasto czekoladowe z malinami i pistacjami

Słońce już wyżej, ptaki świergolą ciut energiczniej, w dzień nieco cieplej. Ale co z tego – to jeszcze nie wiosna. A cierpliwość do zimy na początku lutego jest już na wyczerpaniu.

ciasto czekoladowe z malinami i pistacjami

W takiej sytuacji bardzo pomaga czekolada i dużo kolorów. Czyli dzisiejsze ciasto – mocno czekoladowe, wilgotne i kremowe, z dużą ilością malin i pistacji. Ciasto byłoby bardzo sładkie, ale lekko kwaskowate maliny dodają mu świeżości. Wygląda pięknie i wesoło – zielono-czerwono-czekoladowo :) . Smakuje świetnie.

ciasto czekoladowe z malinami i pistacjami

Zastanawiałam się, czym można zastąpić pistacje. Niesolone  nie są tanie ani dostępne w każdym sklepie. Niestety, niczym. Nie pasują tu ani migdały, ani orzechy. Pistacje mają wyjątkowy kolor, smak i strukturę – są miękkie, bardzo delikatne. Nie zdominują ciasta. Można je kupić przez internet (100-gramowa paczuszka kosztuje ok. 13 zł.). Jeśli ich nie mamy, lepiej pozostać przy samych malinach. Też będzie pysznie i ładnie.

Czytaj dalej

Mus czekoladowy

mus czekoladowy

Jeśli miałabym wybrać miesiąc w roku, który lubię najmniej, to byłby styczeń. Dzień jest krótki, na dworze zimno. Świąteczne zamieszanie zakończone, prezenty obejrzane, pierniczki zjedzone, choinka dogorywa. Jestem już nasycona przytulną stroną zimy – swetrami, herbatką, kocami. Do lutowych nart daleko, a o wiośnie można tylko pomarzyć.

Na takie styczniowe narzekania najlepsza jest czekolada. Najchętniej – w formie musu czekoladowego. Jest absolutnie dekadencki – słodki, głęboko czekoladowy, gładki, puszysty i sycący. Sycący tak bardzo, że po połowie miseczki niektórzy odpuszczają. Ci o wielkiej słabości do czekolady i słabej woli obiecują sobie, że kolejna łyżeczka będzie ostatnia i wylizują do czysta. Bardzo polecam do niego gorzką herbatę albo mocną kawę.

mus czekoladowy

Mus robimy z ciemnej czekolady – niektóre dzieci go nie lubią (u mnie jedno lubi, jedno nie). Dla nich można zamienić ciemną na mleczną, choć moim zdaniem to jest gorsza wersja.

Deser przygotowuje się bardzo łatwo i szybko. Nie należy się przejmować, jeżeli czekolada z koglem-moglem rozwarstwi się i będzie wyglądała na zważoną. Trzeba wymieszać masę łyżką, dodać spokojnie pianę z białek i delikatnie, ale dokładnie, wymieszać wszystko również łyżką (nie mikserem). Składniki ładnie się połączą i mus będzie idealny – mieszanie kończymy, kiedy masa jest ciemna i lśniąca.

mus czekoladowy

Można przygotować dzień przed podaniem (smaczny będzie przez kilka dni, ale po 2 dniach górna warstwa robi się bardziej zwarta).

Czytaj dalej

Świąteczne ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

Coś dla czekoladowych hedonistów. Słodka, pełna orzechów i skórki pomarańczowej masa makowa zatopiona w gęstym, ciężkim czekoladowym cieście. To wszystko pokryte lśniącą, również czekoladową polewą.

Ciasto ma głęboki smak, połączone aromaty maku i czekolady są obłędne, wygląda domowo, ale jednocześnie bogato i odświętnie. Jest pyszne, słodkie i sycące – wystarczy mały kawałek.

ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

Zamiast makowca na Święta – albo obok makowca. A co tam :) .

Wesołych Świąt.

ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

Czytaj dalej