Zwykły placek z wiśniami

placek z wiśniami

Po prostu zwykły placek z wiśniami.

placek z wiśniami

Niezbyt wysokie, kruche, dość miękkie ciasto, warstwa wiśni. Na wierzchu cukier puder. Takie do szybkiego zrobienia, bez planowania, kiedy zostało nam pół kilo niepotrzebnych wiśni z wczoraj, a jutro chcemy kupić świeże.

placek z wiśniami

Ciasto jest smaczne, orzeźwiające dzięki kwaśnym wiśniom, bardzo proste do zrobienia. Takie codzienne, do pojadania na podwieczorek. Do popicia – wiśniowy kompot (jeśli niechcianych wiśni było więcej :) ).

Kiedy skończy się sezon na wiśnie, można do placka użyć innych owoców, świetne będą każde śliwki.

Czytaj dalej

Drożdżowe bułeczki z porzeczkami, z dodatkiem mąki razowej

drożdżowe bułeczki z porzeczkami

Nie ma nic bardziej letniego, niż drożdżowe bułki z owocami. Jedzone w ogrodzie, jeszcze ciepłe i brudzące, popijane mlekiem.

Takie bułeczki zazwyczaj robię z białej mąki – są delikatne, puszyste i lepkie. Dziś jednak kupiłam czarne porzeczki, a do nich pasuje również mąka razowa. Porzeczki są na tyle wyraziste i pełne charakteru, że z łatwością udźwigną taką mąkę, z jej konkretną konsystencją i orzechowym smakiem.

drożdżowe bułeczki z porzeczkami

Dzisiejsze bułki, choć ciągle grzesznie słodkie i ozdobione maślaną kruszonką, można więc uznać za całkiem zdrowe. Pyszne też, na szczęście. Dzięki dodatkowi razowej mąki są tak sycące, że jedna wystarczy za całe śniadanie.

drożdżowe bułeczki z porzeczkami

Czytaj dalej

Eton mess, czyli bałaganiarski deser z bitej śmietany, bezy i malin

eton mess

Tradycyjny angielski deser, radosna mieszanka pokruszonych bez, kremu i owoców. Nazwę bierze od miejsca, szkoły w Eton, gdzie był zwyczajowo podawany podczas dorocznego meczu krykieta.

Niezależnie od pochodzenia, jest pyszny. Oryginalnie używa się do niego bitej śmietany i truskawek – ja dodałam do śmietany mascarpone i pastę waniliową, a truskawki zamieniłam na świeże maliny, które wreszcie można kupić bez problemu. Na razie jeszcze dość drogie, ale do tego deseru nie potrzeba ich wiele, więc nie zrujnują kieszeni.

 Eton mess opiera się na kontrastach – zarówno smaków (słodki krem i bezy, kwaskowate, świeże owoce), jak i konsystencji (lekki, gładki krem, chrupiąca beza, delikatne maliny). Spokojnie można sobie ze składników zrobić bałagan na talerzu (tak ma być, jak nazwa wskazuje), jeśli jednak wolimy elegantszą formę, użyjmy szklanych pucharków (miseczek, szerokich szklanek). Ułożone warstwowo składniki będą wyglądać pięknie i apetycznie, bałagan każdy sobie zrobi na własną rękę.

eton mess

Krem można zrobić ok. 2 godziny przed podaniem, jednak wszystkie składniki należy połączyć bezpośrednio przed jedzeniem (bezy przykryte kremem miękną po jakimś czasie).

Czytaj dalej

Bułeczki drożdżowe z rabarbarem i truskawkami

bułeczki drożdżowe z rabarbarem i truskawkami

Rabarbar czy truskawki? Trudne pytanie. Niech będzie i to, i to.

bułeczki drożdżowe z rabarbarem i truskawkami

Kolejne wiosenne słodkie bułeczki z bardzo dużą ilością owoców. W zwijanych rabarbarowych  jest ich nieco mniej – zgodnie z życzeniem mojej córki te dzisiejsze mają więc formę puszystych miseczek, solidnie wypełnionych rabarbarem i truskawkami. Na wierzchu – tradycyjna, uczciwa kruszonka, słodka i chrupiąca. Taka, jaką dzieci lubią najbardziej – w końcu dziś Dzień Dziecka :).

bułeczki drożdżowe z rabarbarem i truskawkami

Bułeczki można pojedynczo zamrażać i odgrzewać potem w piekarniku – będą równie pyszne, jak świeże.

Czytaj dalej

Drożdżowe waniliowe bułeczki z rabarbarem i migdałami

drożdżowe bułeczki z rabarbarem

Dziwny był ten maj – zimny i deszczowy. Ogrzewanie włączone, rano wkładałam czapkę. Niby pojawiały się majowe owoce i warzywa, ale ciągle jeszcze bardziej smakowało rozgrzewające, zimowe jedzenie. Aż tu nagle ciepło – żeby to uczcić, prawdziwe majowe bułeczki z rabarbarem.

drożdżowe bułeczki z rabarbarem

Są miękkie, słodkie, pachnące wanilią. Kwaskowy rabarbar przełamuje tę słodycz, dodaje wiosennej energii. Sok z rabarbaru trochę się ciągnie, trochę karmelizuje. Na wierzchu płatki migdałowe, żeby coś chrupało.

drożdżowe bułeczki z rabarbarem

Bułeczki, jak wszystkie drożdżowe wypieki, są najlepsze bezpośrednio po upieczeniu. Jeszcze gorące, z zimnym mlekiem. Następnego dnia przed podaniem dobrze je podgrzać w piekarniku – będą puszyste jak świeżo upieczone. Bułki można też zamrażać.

Czytaj dalej