Andrzejkowe ciasteczka z wróżbą

andrzejkowe ciasteczka z wróżbą

Pyszne ciasteczka z tajemnicą – hit andrzejkowych dziecinnych imprez. Cieniutkie, zwinięte płatki chrupiącego i słodkiego ciasta o lekko biszkoptowym smaku, w których chowa się karteczki z wróżbą.

Nie są trudne do zrobienia, ale pewnie dwa pierwsze nie wyjdą idealne. Najważniejsze są dwie rzeczy.

Po pierwsz trzeba mieć wcześniej przygotowane zwinięte paseczki papieru z wróżbami i muffinkową formę (albo foremki do babeczek) pod ręką. Trzeba działać szybko, zanim ciastka wyjęte z piekarnika stwardnieją, bo wtedy nie da się ich uformować (choć oczywiście można je wtedy zjeść, są naprawdę dobre, choć bardzo słodkie). Jak najcieplejsze ciastka (trzeba uważać, żeby nie poparzyć palców) zdejmujemy więc z  blachy, szybko wkładamy na środka papierek, zginamy na pół i wkładamy do formy muffinkowej zaginając rogi  do środka (kształt trochę przypominający ucho, trochę zgięty półksiężyc – widać na zdjęciu). Ciastka wyjmujemy z foremek dopiero wtedy, kiedy będą zupełnie sztywne (czyli po chwili :) ).

Druga niezbędna rzecz to odrobina wyobraźni – wróżby powinny być fajne i nie mogą się powtarzać, trzeba dostosować je do wieku dzieci. To musi być coś wow! i to zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczyn, jeżeli impreza jest koodekucyjna.

andrzejkowe ciasteczka z wróżbą

Ciastka można przygotować dzień wcześniej, ale nie należy ich przechowywać w zamknięciu. Zmiękną wtedy za bardzo, stracą całą chrupkość.

Warto przygotować co najmniej dwa razy tyle ciastek, ile jest dzieci – raczej nie mają ochoty poprzestać na jednorazowym wróżeniu.

Czytaj dalej

Bezy

bezy

Domowe bezy nie są twarde, śnieżnobiałe albo we fluorescencyjnych kolorach, nie smakują jak słodka kreda.

Domowe bezy  są kruche i łamliwe, beżowe, rozpływają się w ustach. Mają lśniący, gładki wierzch, czasem są lekko ciągnące w środku. Owszem, są słodkie, ale nienachalnie. Można ich zjeść bardzo, bardzo dużo.

Tajemnicą domowych bez jest minimalna ilość składników (tylko białka i cukier, ew. jakiś skromny dodatek, np. odrobina cynamonu) i długie suszenie w piekarniku. Jeżeli są dobrze wysuszone, można je przechowywać wiele tygodni (nawet miesięcy) w szczelnym pojemniku.

bezy

Łatwo się je robi, ale trzeba uważać – każdy piekarnik piecze trochę inaczej. Trzeba obserwować – jeżeli zbyt szybko się rumienią, należy zmniejszyć temperaturę. Należy też pamiętać, że małe bezy schną szybciej niż duże (wystarczy ok. 2 godzin).

Można je robić z mrożonych białek – ja mrożę je zawsze, kiedy zostają niezagospodarowane (np. po pieczeniu kruchego ciasta). Trzeba je tylko rozmrozić  w lodówce.

Domowe bezy dzieci najchętniej jedzą bez dodatków, dorosłym proponuję podać je z owocami jagodowymi i kremem z bitej śmietany i mascarpone (na 4 osoby ubić 250 ml zimnej kremówki, potem dodawać po trochu 125 g mascarpone i trochę cukru, miksując razem).

Czytaj dalej