Bouillabaisse czyli francuska zupa rybna

bouillabaisse

Bouillabaisse, dziś kosztowna królowa rybnych zup,  wywodzi się, jak wiele innych, z biednej kuchni. Gospodarne żony marsylskich rybaków gotowały ją z tego, co nie zostało sprzedane albo w ogóle było niesprzedawalne – drobnych rybek, skorupiaków, ościstych resztek. Do wywaru dorzucały, co miały w ogródku – trochę marchwi, por, czosnek, pomidory. Powstawał aromatyczny, pożywny jednogarnkowiec – doskonały po całym dniu babrania się w lodowatej wodzie na zimnym wietrze.

bouillabaisse

Bouillabaisse nie jest skomplikowana, ale wymaga pewnej uwagi, trochę czasu, zwłaszcza, jeśli samodzielnie przygotowuje się bulion (warto wtedy zrobić go więcej i zamrozić). Podaję ją w wersji najłatwiejszej – z kawałkami dużych ryb, dostępnych w każdym sklepie i w zasadzie przez wszystkich lubianych. Jeśli dorzucimy do niej krewetki, mule, przegrzebki, będzie jeszcze lepiej, ale nie jest to konieczne. Zupa jest pyszna, ostra, wyrazista. Gęsta i sycąca – jeśli podamy ją z grzankami lub bagietką, raczej nie należy planować drugiego dania.

Klasycznie do bouillabaisse dodaje się szafran – zazwyczaj tak robię, ostatnio mi zabrakło. Różnica w smaku niemal niewyczuwalna, a więc – nie jest konieczny!

Dla tych, którzy szukają eleganckiej, smacznej zupy na wigilię, bouillabaisse będzie idealna.

Czytaj dalej

Świąteczne ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

Coś dla czekoladowych hedonistów. Słodka, pełna orzechów i skórki pomarańczowej masa makowa zatopiona w gęstym, ciężkim czekoladowym cieście. To wszystko pokryte lśniącą, również czekoladową polewą.

Ciasto ma głęboki smak, połączone aromaty maku i czekolady są obłędne, wygląda domowo, ale jednocześnie bogato i odświętnie. Jest pyszne, słodkie i sycące – wystarczy mały kawałek.

ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

Zamiast makowca na Święta – albo obok makowca. A co tam 🙂 .

Wesołych Świąt.

ciasto czekoladowe z makiem i bakaliami

Czytaj dalej

Krem z buraków z imbirem i miodem

krem z buraków z imbirem i miodem

Kocham tradycyjny, esencjonalny barszcz z czerwonych buraków. Nie zamieniłabym go na żaden inny – nie w czasie Wigilii. Ale w Święta można już poeksperymentować.

Na jeden z świątecznych dni proponuję barszcz w postaci kremu z upieczonych buraków, z dodatkiem odrobiny miodu, podbijającego jeszcze ich słodycz i imbiru, podkręcającego smak zupy, nadającego jej delikatną ostrość i egzotyczność.

Na wierzchu każdej porcji można ułożyć plasterek lekko podpieczonego koziego sera skropionego miodem – kozi ser pasuje do buraków, będzie odświętnie i idealnie pysznie.

krem z buraków z imbirem i miodem

Zupa jest elegancka, ale też dość swojska w smaku – bez obaw można ją zaserwować  członkom rodziny o bardziej tradycyjnych gustach. Przygotowuje się ją błyskawicznie (buraki można upiec dwa dni wcześniej), co w świątecznym okresie jest nie do przecenienia.

Czytaj dalej

Tarta z musem grzybowym

tarta z musem grzybowym

Tarta na kruchym cieście wypełniona aromatycznym musem z suszonych podgrzybków, z dodatkiem smażonej na maśle szalotki, śmietanki i parmezanu. Doskonały dodatek do czerwonego barszczu – można podać ją na wigilię zamiast uszek lub pasztecików.

tarta z musem grzybowym

Mus należy doprawić dużą ilością pieprzu, wywar z grzybów można wykorzystać do wigilijnego barszczu. Spód tarty można upiec dzień wcześniej.

Czytaj dalej

Szybki wigilijny barszcz z suszonych buraków

barszcz z suszonych buraków

Bardzo łatwy i bardzo szybki. Ponieważ używamy suszonych buraków – odpada cała mordęga z obieraniem i krojeniem. A palce nie nabierają eleganckiego buraczkowego koloru :).

To, że szybko się go przygotowuje, nie oznacza, że jest byle jaki. Wprost przeciwnie – ma głęboką barwę i esencjonalny smak. Ma w sobie delikatną słodycz buraków, wyczuwalną nutkę grzybową, zapach majeranku. Jest idealny – żadnej taniej, kwaskowatej podróby, żadnego dolewania specjałów z torebek.

barszcz z suszonych buraków

W niczym nie ustępuje barszczowi z buraków świeżych, a bije go na głowę czasem potrzebnym na przygotowanie.

Można go zrobić na dwa dni przed podaniem.

Czytaj dalej