Muffiny-murzynki

muffiny-murzynki

Murzynek to takie staroświeckie ciasto, które smakuje wszystkim, a najbardziej dzieciom. Puszysty, kakaowy, długo zachowujący świeżość. Ale clou jest tutaj polewa, bez której murzynek traci całą atrakcyjność. Porywająco słodka, aksamitna, kakaowa, lekko lepka nawet po kilku dniach.

muffiny-murzynki

Murzynka przygotowuje często na imprezy moja koleżanka. Nic nie znika tak szybko z dziecinnego stołu, wszystko inne jest prawie tak dobre jak on :-). Ostatnio więc spełniam marzenie moich dzieci i piekę murzynka. W trochę niekonwencjonalnej formie, jako muffiny – jeszcze dłużej zachowuje świeżość, a babeczki łatwiej zapakować do śniadaniówki i łatwiej podzielić się z kolegami.

muffiny-murzynki

Czytaj dalej

Domowe ciastka digestive

ciastka digestive

Popołudniowa herbata najlepiej smakuje z ciasteczkami. Zwłaszcza wtedy, kiedy chrupie się grupowo. Od jakiegoś czasu nie bardzo smakują mi jednak kupne ciastka – przeważnie są za słodkie, za sztuczne. Niepokoi wszechobecny utwardzany olej palmowy. Dlatego często piekę ciastka w domu. Mało z nimi pracy, dużo radości, także dla dzieci. Fajne zajęcie na długie, deszczowe dni.

ciastka digestive

Pyszne są domowe pierniki czy ciastka maślane, najlepiej jednak, kiedy  ciastka są przy okazji zdrowe, jak owsiane czy moje ostatnie odkrycie – domowe ciastka digestive.

ciastka digestive

Robi się je z razowej mąki i płatków owsianych, cukier też jest, oczywiście, ale nie tak dużo. I odrobina soli – to prawdziwe, lekko słone i lekko słodkie, pełnoziarniste digestive. Bardzo sycące i smakowite.

Czytaj dalej

Pełnoziarniste bułeczki drożdżowe ze śliwkami i orzechami laskowymi

pełnoziarniste bułeczki drożdżowe ze śliwkami i orzechami laskowymi

Wszystko ma swój czas. W moim warzywniaku sprzedają małe łubianki późnych truskawek. Pachną obłędnie, ale mnie już nie kuszą. Teraz jest czas ostatnich malin i jeżyn, nektarynek i gruszek. A przede wszystkim – śliwek. Dla mnie przede wszystkim węgierek.

Te magiczne śliweczki mają dwa razy więcej smaku i aromatu od wszystkich innych. Jesienny zapach, lekka goryczka. Już niedługo trzeba będzie robić powidła, ale dzisiaj – bułeczki ze śliwkami. Posypuję je młodymi orzechami laskowymi, można je zostawić świeże i niemal zielone, można wcześniej delikatnie podprażyć na suchej patelni. Żeby było bardziej zdrowo (i nie mniej smacznie), do ciasta dodałam mąkę razową. I zmielone orzechy laskowe – poza smakiem dodają ciastu puszystości i sprawiają, że bułeczki dłużej będą świeże.

pełnoziarniste bułeczki drożdżowe ze śliwkami i orzechami laskowymi

Choć ja w zasadzie zawsze mrożę te nie zjedzone w dniu pieczenia – po rozmrożeniu i podgrzaniu są równie pyszne, jak świeże.

pełnozisrniste bułeczki drożdżowe ze śliwkami i orzechami laskowymi

Czytaj dalej

Zwykły placek z wiśniami

placek z wiśniami

Po prostu zwykły placek z wiśniami.

placek z wiśniami

Niezbyt wysokie, kruche, dość miękkie ciasto, warstwa wiśni. Na wierzchu cukier puder. Takie do szybkiego zrobienia, bez planowania, kiedy zostało nam pół kilo niepotrzebnych wiśni z wczoraj, a jutro chcemy kupić świeże.

placek z wiśniami

Ciasto jest smaczne, orzeźwiające dzięki kwaśnym wiśniom, bardzo proste do zrobienia. Takie codzienne, do pojadania na podwieczorek. Do popicia – wiśniowy kompot (jeśli niechcianych wiśni było więcej :) ).

Kiedy skończy się sezon na wiśnie, można do placka użyć innych owoców, świetne będą każde śliwki.

Czytaj dalej

Pełnoziarniste bułeczki drożdżowe z wiśniami i migdałową kruszonką

SONY DSC

Wiśnie to chyba najlepsze letnie owoce do ciast. Soczyste, kwaskowate, zachowujące kształt, wygląd i konsystencję nawet po upieczeniu. Pasują do ciast  drożdżowych i kruchych placków, eleganckich tart i francuskich ciastek. Przełamują słodycz, najnudniejszemu ciastu dodają życia i smaku. Dobrze łączą się z czekoladą, wanilią, cynamonem, migdałami. Właściwie ze wszystkim.

pełnoziarniste bułki z wiśniami imigdałową ktuszonką

Dziś jako dodatek do drożdżowych bułeczek. Bułki są pełnoziarniste (częściowo – na tyle, żeby pozostałe miękkie i puszyste), posypane migdałową kruszonką,chrupiącą i wyjątkowo pyszną. Długo pozostają świeże.

Ciasto po wyrośnięciu często pozostaje klejące (to dzięki temu bułeczki po upieczeniu są tak delikatne) – jeśli przylepia się do blatu, trzeba je solidnie podsypać mąką. Bez obaw, zupełnie nie wpłynie to na smak bułek.

Do wiśni można dodać 2 łyżki płatków migdałowych – czasem tak robię, jeśli potrzebuję dodatkowej chrupkości.

Czytaj dalej