Jajka faszerowane szprotkami, chrzanem i marynowanym pieprzem

jajka faszerowane szprotkami

Czas pomyśleć o wielkanocnym stole. W moim domu zawsze pojawiają cię na nim jajka faszerowane podsmażanymi pieczarkami. Bardzo je lubię – są delikatne i smaczne.

Warto jednak czasem wyjść poza miłą rutynę i spróbować jajek z innym farszem. Włożyć do niego można niemal wszystko – pasują różne rodzaje wędzonych ryb, ikra, avocado, drobno pokrojone wędliny, nawet fasola. Dobrze jest dodać różnych ziół (szczypiorek, natka i koperek są oczywiste, ale można poeksperymentować z kolendrą, tymiankiem, bazylią). Czosnek i drobno pokrojona cebula, najlepiej szalotka, dodadzą fajnej ostrości. Aby farsz był wyrazisty, można dodać różnego rodzaju pikle – pieprz z zalewy, kapary, suszone pomidory, korniszony, grzybki. Świetne są sosy na bazie majonezu, jogurtu, musztardy – nawet zwykłe jajka ugotowane na twardo polane nimi nabiorą odświętnego charakteru. I zawsze dobry będzie chrzan – wielkanocny hit.

jajka faszerowane szprotkami

Dziś proponuję jajka wypełnione masą z żółtek, szprotek, chrzanu i marynowanego pieprzu. Są świeże, lekko pikantne, smakowite. Dymny smak szprotek, subtelnośc jajek, ostrość szalotki, chrzanu i kuleczek pieprzu składają się w pyszną całość. Można je jeszcze delikatnie polać majonezem, ale moim zdaniem nadzienie jest na tyle bogate i wyraziste, że majonez nie jest konieczny.

Nie bez znaczenia przed świętami jest szybkość wykonania – przygotowanie ich nie zabierze zbyt dużo cennego czasu. Można je przygotować 1-2 dni przed podaniem.

Czytaj dalej

Tarta z białą kiełbasą, jajkami i chrzanem

tarta z białą kiełbasą, jajkami i chranem

Tarta zdecydowanie wielkanocna – ma w sobie niemal wszystko to, co znajdziemy w wielkanocnym żurku: białą kiełbasę, chrzan, jajka, czosnek.

Alternatywa dla tych, którzy chcą coś zmienić, ale nie za bardzo. Świetna na wielkanocne śniadanie.

tarta z białą kiełbasą, jajkami i chrzanemBardzo szybko się ją przygotowuje – można dzień wczesniej ugotować kiełbasę i jajka i zrobić spód do tarty, a dokończyć tuż przed wielkanocnym śniadaniem. Można też całą tartę upiec kilka godzin wcześniej, a potem tylko odgrzać. W tej wersjii proponuję nie wkładać jajek do tarty (za bardzo stwardnieją podczas odgrzewania), a ugotować je kilka godzin wcześniej na półmiękko (włożone do wrzątku gotować 6,5 – 7 minut, zalać zimną wodą) i przed samym podaniem podgrzanej tarty obrać je, przekroić wzdłuż na ćwiartki i ułożyć na wierzchu.

Czytaj dalej

Jajka z pieczarkami

jajka z pieczarkami

Klasyczny (przynajmniej u mnie w domu) przepis na faszerowane jajka. Bardzo proste i bardzo smaczne – Wielkanoc bez tych jajek wogóle się dla mnie nie liczy.

Ich przygotowanie nie zabierze wiele czasu, poza tym – można zrobić je na dwa dni przed świętami.

Warunkiem sukcesu jest pieprz – nie zapomnijcie solidnie doprawić farszu, inaczej bedzie mdły.

Czytaj dalej

Wielkanocne drożdżowe zajączki

wielkanocne drożdżowe zajączki

wielkanocne drożdżowe zajączkiwielkanocne drożdżowe zajączki

Czasem dobry przepis przychodzi z najmniej spodziewanego miejsca. Raczej nie korzystam z przepisów z supermarketowych gazetek, reklam produktów, promocyjnych artykułów. Wydają mi się mało wiarygodne. Tym razem jednak skusiłam się, za namową moich dzieci, na drożdżowe zajączki z reklamy Dr Oetkera. Okazały się zaskakująco dobre, naprawdę je się je z przyjemnością, a wyglądają obłędnie wielkanocnie. Dzieciaki były zachwycone, ja też :).

wielkanocne drożdżowe zajączki

wielkanocne drożdżowe zajączki

Instrukcja lepienia zajączków może brzmieć trochę skomplikowanie, ale wystarczy spojrzeć na zdjęcia i wszystko staje się jasne.

Czytaj dalej

Pascha waniliowa

pascha waniliowa

Najbardziej kremowy z serowych deserów. Połączenie gładkiego twarogu z koglem moglem, śmietanką i wanilią. Pełna rozpusta. Tradycyjnie podaje się ją na wielkanoc, ale ja robię ją czasem również poza sezonem.

Pascha z tego przepisu jest delikatna i kremowa w środku, ale zwarta na wierzchu.  Moim ulubionym dodatkiem do niej  są płatki migdałowe – przyjemnie chrupią, co kontrastuje z gładką konsystencją deseru, nie zaburzają jej pięknego, białego koloru. Ale oczywiście można dodać dowolnych bakalii – rodzynek, orzechów. Można też podawać ją z  owocowym sosem (maliny lub truskawki  posypujemy cukrem pudrem, lekko podgrzewamy i przecieramy przez sito).  Pascha nie jest bardzo słodka, ale sycąca – niewielki kawałek na osobę wystarczy.

pascha waniliowa

Deser jest naprawdę pyszny, ale warunkiem powodzenia jest jego solidne (czyli długotrwałe) odsączenie i użycie dobrego sera. Najprostszy w użyciu jest ten mielony do serników, sprzedawany w wiaderkach. Ja używam sera z Piątnicy – jest gładki,dość ciężki, zwarty. Słyszałam, że niezły jest ten z Lidla, ale sama go nie próbowałam. Z serami w wiaderkach trzeba bardzo uważać – niektóre wyglądają i smakują dobrze, ale w deserach (sernikach) robią się wodniste – z gotowego deseru dosłownie cieknie biały płyn (serwatka?). Może to wina margaryny dodawanej do niektórych twarogów sernikowych, ale chyba niekoniecznie – użyłam ostatnio takiego, który margaryny w składzie nie miał, a sernik dosłownie płynął. Pascha z takiego sera wyjdzie półpłynna i niesmaczna.

Jeżeli więc nie mamy sprawdzonego sera w wiaderku, lepiej kupić niezbyt mokry zwykły tłusty ser i samodzielnie go zmielić (można zmiksować).

Czytaj dalej